sobota, 10 czerwca 2017

Letnie przyjęcie w ogrodzie ♥

Uwielbiam Garden Party :)

Dlatego z przyjemnością spełniłam życzenie starszej córki
i przyjęcie (cóż tam, że spóźnione kilka miesięcy;) ) urodzinowe
zorganizowałyśmy w naszym ogrodzie.

Takie niby tropical party albo tuttifrutti :)
W każym razie było dużo zieleni, różowe flamingi, arbuzy i ananasy 
 - czyli to co moje dziewczyny lubią :)

Pogoda dopisała, 
więc było nawet szybkie organizowanie strojów kąpielowych dla koleżanek 
i wariacki bieg do rozstawionego u dziadków za płotem basenu :)































4 komentarze:

  1. Jak tylko przeczytalam temat posta, wiedziałam, że czeka mnie cudowne parę minut:-) te flemingi! I arbuzy wszędzie! Bajkowo:-) ten Wasz ogród i Wy i dekoracje to wszystko takie zaczarowane, czarowne:-) a śmiech niemal słychać ze zdjęć:-) buziaki:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia Ci wyszły. Dekoracje jak z magazynu wnętrzarskiego, bardzo podoba mi się ta sesja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak się nazywają te piękne kwiatki żółte? ♥ Impreza cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Od razu mnie zaciekawił ten letni klimat z flamingami i arbuzami, bo brzmi to bardzo swobodnie i wesoło. Sama też widzę, że takie ogrodowe przyjęcia najlepiej wychodzą, kiedy nie są zbyt dopięte na ostatni guzik, tylko mają trochę luzu. Tu czytałam: http://arcobalenodekoracje.blogspot.com/2017/06/letnie-przyjecie-w-ogrodzie.html

    OdpowiedzUsuń