sobota, 19 grudnia 2015

Spokojnie...



Uwaga - wpis wybitnie - ku pamięci !! :)

Doszłam ostatnio do wniosku,
 że najbardziej stresogennym czynnikiem w moim życiu jest pośpiech!

A kluczem do jego eliminacji jest dobra organizacja :)

Dlatego też tegoroczne Święta zaczęłam planować już w listopadzie
i od razu zaznaczam, że jestem z tej grupy maniaków, 
którym nie przeszkadzają świąteczne klimaty tak wcześnie :)

Plan jest taki, że wigilia w tym roku u nas dla całej rodziny,
 pogoda jest kiepska, więc tym bardziej stawiam na świąteczny klimat w domu, 
do tego ma być spokojnie i bez pośpiechu!


Skrupulatnie wpisywałam i skreślałam 
kolejne punkty ze świątecznej listy
 i dzięki rozłożeniu w czasie
 i pomocy Męża (w grubszych porządkach jest nie do pobicia ;) )
świąteczne przygotowania były prawdziwą przyjemnością 
a ja już jestem w zasadzie na finiszu.


Zostały tylko sprawy przyjemne i do zrobienia "na gorąco"
 a i to bez szaleństw bo dzielimy się rodzinnie przygotowaniami
(wyzwaniem dla mnie 
będzie nagotowanie barszczu i kompotu z suszu na 16 osób)
 a prawdziwym szaleństwem
 jest planowanie relaksującej kąpieli przed wigilijną kolacją ;)
(no coo - jubilatce należy się chwila dla siebie ;) )

Naprawdę sama jestem zdumiona jak gładko w tym roku nam poszło
 bo pierogi już dawno polepione i pomrożone
 (mój debiut jeśli chodzi o pierogi z kapustą i grzybami 
- nalepiłam sama 140 sztuk :),
Pierniczki już leżakują,
 tak samo jak kostka piernikowa z marcepanem
 i makowiec (w zamrażarce ;) ).

Dom wyczyszczony, wypachniony i przystrojony,
ozdoby poszyte , choinka ubrana, świerkowe gałązki wyglądają z kątów ;),
prezenty dla całej rodzinki zorganizowane i popakowane,

uff...wydaje się tak dużo a naprawdę tak mi się to rozwlekło w czasie,
 że ani się obejrzałam a tu pozostaje rozkoszować się świątecznym klimatem :)

























Spokojnych przygotowań dla wszystkich!!! :)








9 komentarzy:

  1. Tak bardzo lubię Twoje wszystkie tak bardzo pozytywne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo :) Pozdrawiam Świątecznie :)

      Usuń
  2. Pieknie tam u Ciebie !!! Wesolych Swiat I Szczesliwego Nowego Roku ! mam nadzieje ze jeszcze wstawisz kilka fotek ze swiat
    pozdrawiam goraco Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam !
      Myślę, ze coś jeszcze świątecznego bedę chciała pstryknąć :)

      Usuń
  3. Zawsze się zastanawiałam czy takie mrozone wcześniej ciasto nie traci swoich walorów smakowych i zapachowych?
    Musze wypróbować ten patent, bo w przyszłym roku przypada moja kolej na organizowanie Wigilii na 15 osób ;)
    Wesołych Świąt!!
    Agaaa
    Agaaa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze po Świętach mroziłam świeżego makowca - bo nie zjadaliśmy wszystkiego a potem na Sylwestra było jak znalazł :) I tak samo pyszny ;)

      Z resztą sernik też.
      Wesołych ! :)

      Usuń
  4. Pięknie,piękne, pięknie i jeszcze raz pięknie. Buziaczki!!!. Przyłączam się do wpisu wyżej z prośbą o jeszcze więcej zdjęć plissssssssssssssss. Pozdrawiam . Wesołych Świąt !!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję :) Wesołych Świąt i dla Ciebie!
    O zdjęcia się postaram :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooooo....ja również zapisuję ku pamięci:) Co prawda listopad i grudzień to najgorętszy zawodowo czas u mnie, ale jak widać wszystko można na spokojnie zaplanować i - co ważniejsze - zrealizować! Łącznie z kąpielą i relaksem przy książce:) Jeszcze niedawno było to dla mnie samej nie do pomyślenia, ze względu na małe dzieci, ale z przyjemnością zauważam, jak wiele się zmienia, dzieci rosną, czasu na wszystko mam coraz więcej:) Podziwiam i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń