Wiosenny oczywiście !
I nieważne, że kalendarzowa dopiero za miesiąc!
Dziś ku naszej wielkiej uciesze okazało się, że śniegi stopniały :)
I bazie zakwitły!
I prognozy obiecują 10 stopni (a nawet więcej!) w przyszłym tygodniu!
I kwiatków sobie nazamawiałam na wiosenne nasadzenia :)
I upolowałam słodki różowy materiał
na pastelowy wiosenny obrusik i poduszki (SIORA szykuj maszynę :))) )
I upragnioną szydełkową okrągłą poszewkę na poduszkę :)
No i w ogóle humory nam dziś dopisują wiosennie :)
(o chorobach dziś ani słowa!)
Zaliczyliśmy też rodzinną przejażdżkę naszym 4kołowym przyjacielem :)
I tym samym sezon na świeżym powietrzu się zaczął :)
Miłej niedzieli!