wtorek, 7 maja 2013

A tymczasem w maju....

Czas pędzi, wiosna się spóźniła i narobiła ambarasu ;)
Wszystko w ogrodzie na gwałtu rety woła troskliwej ręki
 a doba wydłużyć się nie chce!
Do tego postanowiłam sobie ( i bardzo mi z tym dobrze) 
wykrawać codziennie pół godzinki (albo i więcej) 
tylko dla siebie,  na zdrowy ruch,
 więc zamiast wgapiać się w monitor,
 skaczę sobie na ogrodowej trampolinie, 
słuchając recholących żab, licząc jaskółki na niebie 
i wdychając zapach kwitnących sadów :)

Ale zdjęcia tłoczą się w kolejce i pora wreszcie nadrobić choć trochę zaległości :)

Wiosna w naszym ogrodzie !



























U Mamy w sadzie zakwitła bajeczna czereśnia





A ja czekam na kwitnące jabłonie i bzy :)

Z godziny na godzinę zieleń pęcznieje, 
powietrze pachnie słodko, pąki rozkwitają kolorami!

Wiosna jest piękna :)

Pozdrawiam wszystkich zaglądających!

















niedziela, 14 kwietnia 2013

Słoneczne powitanie :)

Trochę opóźnione, ale w końcu jest ;)

Jak co roku na powitanie wiosny 
w naszym ogrodzie zagościły bratki.

Udało mi się upolować starą cynową balię - marzyłam o takiej od dawna !

Posadziłam w niej bratki i brateczki i ustawiłam przed domem.

Z piwnicy wyciągnęłam w końcu bukszpanowe kule,
które aż dziw - zazieleniły się pięknie przez zimę ;)











Zaczęłam w końcu pełnoobrotowe wiosenne porządki w ogrodzie,
przez to opóźnienie pogodowe nie wiadomo w co włożyć najpierw ręce!

Ale słońce i kawa popijana na świeżym powietrzu 
to jest to na co czekałam od dawna!













Miłego weekendu ! 
I oby słońce nas  już nie opuszczało :)


















niedziela, 7 kwietnia 2013

Natura nie może się mylić ;)


Wszystkie znaki na ziemi i niebie mówią same za siebie :)
WIOSNA!
Upragniona, wyczekana, nareszcie do nas zawitała !

Oporne śniegi śladowo już tylko leżą w cienistych miejscach 
a na słonecznych rabatach zrobiło się kolorowo od krokusów :)

Pszczółki ochoczo i grupowo 
urządzają sobie kąpiele w złotym kwiatowym pyłku :)

Ciekawe, czy to te Tatowe?? ;)
Tato, jak myślisz? ;)





Śnieżycami też nie pogardzą ;)


Przebiśniegi też jeszcze kwitną, choć jako pierwsze pojawiły się w ogrodzie
 a potem zostały przysypane hałdą śniegu.


I pojawiły się pierwsze cebulice :)


Niedzielny poranek spędziłam z dziewczynami w ogrodzie.
Były zabawy, tańce na cześć wiosny, wołanie do lecących z krzykiem gęsi,
palenie ogniska z suchych ogrodowych badyli.
Ach :)




Ptaszki ćwierkają, pszczółki się uwijają, biedronki wygrzewają się w słonku :)











Miłej, słonecznej niedzieli !