Wieczory coraz zimniejsze i jeszcze dłuższe,
rozświetlone płomykami świec i sznurami lampek,
w drodze do pracy i szkoły
towarzyszą nam dźwięki kolęd i świątecznych piosenek,
dziewczynki przygotowują się do jasełek i bożonarodzeniowych występów,
ulice miasta rozświetlone odświętnie,
zaliczyliśmy pierwsze lodowisko i pieczenie korzennych ciasteczek,
toczą się rozmowy na temat wigilijnych planów i prezentów,
na ścianie domowej galerii zamiast kwiecistej łąki
- zdjęcia ulubionej śnieżnej sesji sprzed kilku lat,
kalendarz adwentowy zawisł na gałęzi jodły..
GRUDZIEŃ :)