Białym oczywiście :)
Ściany pomalowane,
tapeta, która się dlugo wyleżała, aż zakurzyła
i w międzyczasie zmieniła miejsce docelowe (była kupiona do kuchni ;) )
w końcu doczekała się przyklejenia!
Generalnie z dystansem podchodzę do tapet,
ale ta nie rzuca się mocno w oczy a tworzy taki miły dla oka akcent :)
Na zdjęciach jej prawie nie widać - przynajmniej u mnie,
bo mam teraz mocne słońce w domu - jakby się ktoś pytał to jet za telewizorem haha)
A kable od tv wreszcie schowane w ścianę.
Jest dużo lepiej :)
Jaśniej, bardziej przejrzyście i świeżo :)
Jak to w bieli !