wtorek, 14 sierpnia 2012

Zapach hortensji...

Do dziś nie znałam, nawet nie sądziłam, że pachną !
Ale postanowiłam podjąć próby rozmnożenia moich Limelightów
i spędziłam z głową w tych kwiatach prawie godzinę :)
Paaachną !
Cudnie, delikatnie, słodko..
Kocham hortensje!



Towarzyszył mi jeszcze jeden miłośnik tych pięknych kwiatów :)





Widzicie jego zgrabną nóżkę ? ;)


To był mój zdecydowanie najlepszy tegoroczny ogrodowy zakup !




Posadzenie ich przy tarasie to również był dobry pomysł :)


Mam też inne hortensje, które niezmiernie cieszą moje oczy :)
To zdecydowanie królowe mojego ogrodu!













Mam tyle zaległych wpisów, że aż!
(Tak Wiki mówi ;) )

Teraz mam jednak trochę wolnego i siedzę z dziewczynkami w domu,
ogarniam, planuję i oczywiście się nie wyrabiam, 
ale mam nadzieję, że nadrobię trochę na blogu :)

Pozdrawiam Was serdecznie!!!!



















14 komentarzy:

  1. przeczytalam w calosci Twojego bloga i jestem zachwycona i zazdrosna tez tak chce ile lat Ci zajelo doprowadzenie ogrodu do obecnego stanu moglabys czasami dzielic sie jakimis ciekawostkami o kwiataxh pozdrawiam ze Stanow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj!
      Miło, ze do mnie zaglądasz :)
      Ojj...ogród ciagle się robi - z roku na rok jakaś nowa rabata - zaczęliśmy tworzyć pierwsze rabatki 4 lata temu.
      Pozdrawiam !

      Usuń
  2. Arco, Twój ogród jest fantastyczny!! Z każdym Twoim wpisem zachycam się nim coraz bardziej. I ja uwielbiam hortensje choć nie mam ogrodu to próbuję je trzymać na balkonie i w mieszkaniu ale... nie mam do nich chyba szczęścia bo już druga partia padła mi bezpowrotnie...ehh, mówi się, że do kwiatów trzeba mieć rękę - Ty ją bez wątpienia masz :)
    Pozdrawiam serdecznie
    J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu - ręki do kwiatów to i ja w mieszkaniu nie miałam ;) Jakoś tak metodą prób i błędów zapędzam się w ten ogród - wciągnęło mnie na calego :) Hortensje w donicach nie będą raczej tak silne jak te w gruncie, bardzo lubią mieć mokro, ja swoję też nawożę (a w donicy to zawsze się boję, że przedobrzę..)no i z zimowaniem kłopot bo te ogrodowe (u mnie na zdjęciach różowe) łatwo przemarzają a w mieszkaniu znowu za ciepło...pozostaje potraktować je jako kwiaty sezonowe :)
      Pozdrawiam !

      Usuń
  3. piękne, ja jakoś nigdy specjalnie ich nie doceniałam,kojarzyły mi się z Grobem Pańskim, ale teraz pół miasta mamy nimi obsadzone, pną się wzdłuż średniowiecznych murów i słońce przeplatane w nich jest niesamowite ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jo - już nie pierwszy raz słyszę, że hortensje kojarzone są z cmentarnymi kwiatami - co mnie naprawdę zadziwiło, bo ja nigdy ich tak nie posttrzegałam :)
      Pozdrawiam !

      Usuń
  4. Jak zwykle piękny widok. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tez bardzo lubie hortensje;) Rosna u u mnie przy wejsciu do klatki;)
    Bardzo ladnie sie zasuszaja i mozna z nich zrobic cieakwy bukiet na zime;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martynosiu - witam u mnie :)
      Ja właśnie zawsze mam problem z suszeniem, żeby płatki się nie zwijały..

      Usuń
  6. O tak są wspaniałe ;) ! Piękne kule zdobią Twój ogród ;] czekamy na następne wpisy. Pozdrawiam, www.monika-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika - mam nadzieję, że w przyszłym roku tych wspanialości będzie jeszcze więcej :)
      Pozdrawiam !

      Usuń
  7. Ja kocham Twoj ogrod, hortensje uwielbiam a tu jest ich tak duzo. Bardzo podoba mi sie ta odmiana na pierwszych zdjeciach.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ateno - i ja uwielbiam hortensje - te na pierwszych zdjęciach to odmiana limelight - nie ma obaw o wymarzanie bo kwitną na tegorocznych pędach - i za to je lubię :)
      Pozdrawiam !

      Usuń