Takie sobie w tym roku wymarzyłam i takie będą :)
Z pewnością i niestety nie za sprawą śniegu..
Ale wszystkie dekoracje w domu konsekwentnie utrzymałam w tonacji bieli
i dzięki temu jestem zadowolona z efektu :)
Czy wspominałam, że pomalowałam też kominek i płytki w kuchni ? ;)
Jak szaleć to szaleć :)
Moje najbliższe otoczenie już patrzy na mnie z politowaniem...hahaha :)
Nasza świąteczna bajka ..
(choinka i kominek po white- liftingu :) )
Napalę w kominku, Mamooo :)
Dziś byłam na ostatnich przedświątecznych zakupach.
Z księgarni wyjść nie mogłam - dziś na dobranoc czytamy świąteczne opowiastki
albo "dzieci z bullerbyn" :)
Na ryneczku gdzieś pomiędzy kupowaniem jemioły i pszenicy na kutię,
wśród radosnego nawoływania "Wesołych Świąt!"
poczułam się jak w świątecznej bajce :)