niedziela, 1 września 2013

Śliwkowy zawrót głowy ♥

Weekend upłynął zdecydowanie
 pod znakiem śliwki :)

Natrzęśliśmy całe wiadro,
z którego część powędrowała do knedli,
część do powideł,
część do drożdżowca
a część będzie zamrożona :)

I to nie koniec śliwek w naszym ogrodzie,
jak będą siły i czas to pokorzystamy jeszcze :)

Powidła są dwusmakowe.
Kilka słoiczków czekośliwki 
i kilka powideł z cynamonem i nutką pomarańczy..mmmm ♥













A jutro o 9.00 czeka nas pierwszy szkolny apel :)
Książki kupione, garderoba uzupełniona 
(czy Wasze dzieci też przez wakacje
 wyrastają ze wszystkich  butów? ;) )
plecak z kotkiem czeka na szkolny dzwonek..

Miłego tygodnia ♥




niedziela, 18 sierpnia 2013

Sierpniowe widoki i szarlotka wujka Leszka :)

Wakacje mijają niepostrzeżenie,
wieczory już nie takie ciepłe,
choć dni wypełnia nam słoneczny blask.

Korzystamy z uroków sierpnia
 pasąc oczy łąkami pełnymi zieleni i polnych kwiatów ♥










Coraz częściej sobie ostatnio pobieguję  - jak widać po stroju :)
Naprawdę polubiłam bieganie a już z fajną muzyką to bajka, 
ostatnio odpoczywam trochę od audiobooków.
Biegam z Bednarkiem ;)


A ten kawałek sprawia, że przez kilka minut nie mogę przestać się uśmiechać ;)


















Tatuś dorwał się do nożyczek i tylko mam nadzieję, że grzywka szybko odrośnie ;)
















Któregoś dnia mój 10-lat młodszy brat
 upiekł przepyszną szarlotkę z karmelizowanymi jabłkami.
Była tak pyszna i tak obłędnie pachniała, 
że koniecznie musiałyśmy zrobić taką samą.
I to z tymi samymi jabłkami, 
z tego samego drzewa rosnącego na łące za domem :)
Trudna była to sprawa,
 bo jabłonka wysookaśna i tylko zgraja dzieciaków do pomocy ;)
ale jakoś, dzięki babcinemu przyrządowi do zrywania owoców daliśmy radę ;)









Wrzosy zaczynają kwitnąć...



I mamy pierwsze malinki ♥





















Na koniec pokażę Wam jaki widok zastaję prawie codziennie z okna
- doborowa kompania - bociany, krowy i konie pasą się na jednej łące ;)


(znajdź bociany ;)) )

Pozdrawiamy!