czwartek, 8 grudnia 2011

Piernikowo w przedszkolu !

Wczoraj w Julcinym przedszkolu miało miejsce rodzinne pieczenie pierników :)

Bardzo fajne są takie inicjatywny - dzieci mają z tego mnóstwo radości !

Ja poszłam z Wiktorią i z tego Julka cieszyła się chyba najbardziej :)

Mnóstwo dzieci wokół a one i tak najlepiej bawiły się we dwie :)

Mam nadzieję, że ta siostrzana miłość z roku na rok będzie tylko coraz mocniejsza !

Zawsze chciałam mieć syna i miałam nadzieję, że z drugim dzieckiem to marzenie się spełni, 
ale teraz wiem i widzę, że Wiki była najlepszym z możliwych rozwiązań,
bo sama wiem jak dobrze mieć siostrę :)















środa, 7 grudnia 2011

Śnieeeeeg!!!!

Rano pewnie śladu nie będzie, bo za ciepło..
ale jaka radość zapanowała w naszym domu :)

Za oknem w świetle latarni wirują pierwsze w tym roku
 bajeczne śniegowe płatki !

Mąż przyszedł z garażu i ciągnie mnie do okna !
Julka zerwała się z łóżka i wlepia nos w szybę!
Moja Mama odstawiając z Siostrą taniec na wejściowych schodach
 dzwoni z sąsiedniego domu:

- śnieeeeeeeeeg!!!!!

A ja akurat mam aparat pod ręką,
 bo porządkuję dzisiejsze zdjęcia z przedszkolnego pieczenia pierniczków ;)

I oooooooooo:




Zimowy taras...

Ze śniegiem w tym roku może być ciężko...ach..szkoda..
Tak lubię widok białegio puchu otulajacego nasz wiejski dom :)
Pewnie jeszcze będziemy go mieli dość na przedwiośniu, 
ale nigdy nie cieszy tak jak w grudniu!

Ja jednak nie rezygnuję z marzeń o białych świętach,
tyle, że dążę do nich innymi sposobami :)

Zaczynam ustawiać świąteczne dekoracje na tarasie :)

To takie dopiero przymiarki, 
dojdą jeszcze zielone gałązki, światełka...
Z doświadczenia jednak wiem, że mogę nie zdążyć
 ze wszystkimi swoimi planami - wolę więc te przymiarki zrobić wcześniej,
 bo potem może się okazać, że na tym się skończy ;)

Dziewczynki dostały od Teścia karmniki na Mikołaja,
a ja wyprosiłam o zbicie prostych domków z garażowych resztek ;)
Jak mi czasu starczy to domki dostaną namalowane okna i drzwi 
(zauroczyły mnie domki Jolanny) 
a póki co wszystko łącznie ze starymi donicami trafiło pod mój biały pędzel :)







wtorek, 6 grudnia 2011

Mikołaju, Mikołaju... :)

Tradycyjnie już wczoraj wieczorem do naszych drzwi zapukał Mikołaj :)
Grzecznym dzieciom - tym małym i tym wyrośnietym
zostawił w butach słodycze i drobne podarki :)
Uciechy rano było co niemiara :)


Dziewczynki miały dziś mikołajkowe zabawy w żłobku i przedszkolu.
Wiki nie udało mi się złapać do zdjęcia, ale Księżniczka Julia zapozowała jak trzeba ;)


A jutro w przedszkolu rodzinne pieczenie pierniczków :)


Miłego wieczoru ! :)





sobota, 3 grudnia 2011

Dziewczęce sny...

Mam nadzieję, że sny Moich Dziewczynek 
będą spokojne i kolorowe - jak ich nowa sypialnia :)









I choć mają teraz dwa duże łóżka - 


zasypiają razem - raz w jednym, raz w drugim :)




piątek, 2 grudnia 2011

Ze samiuśkich Tater :)

Wczoraj Siostra Moja Najlepsza pod Słońcem ;)
wróciła z romantycznego wypadu do Zakopca.
I znając moje białe futrzaste upodobania 
(naoglądam się tych skandynawskich blogów
 i o mało co nie dzwoniłam do Taty, który jeździ po Skandynawii - 
 żeby mi jakiegoś renifera przywiózł ;) )
sprawiła mi cuuuuudny i wymarzony - przedwcześnie urodzinowy - prezent :)

DZIĘKUJĘ raz jeszcze !!!! :)
Nie mogę się na nią napatrzeć :)



A Moja Mała Modelka - znów siedzi ze mną w domu bo z nosa kapie...


Za oknem szaaaaro - podobno w drugiej połowie grudnia jest szansa na śnieg :)



czwartek, 1 grudnia 2011

Szydełkowe kolory :)

Tak mię wzięło na te szydełkowe babcine narzuty, że hej !
Napatrzyłam się na piękne zdjęcia aranżacji dziecięcych pokoi
i sama zapragnęłam taką mieć :)
Tak bardzo, że wczoraj zakupiłam szydełko i włóczki
i pełna zapału oraz chęci 
zabrałam się za czytanie i oglądanie instruktażowych filmików :)
Kilka dni wcześniej Teściowa (co za beznadziejne słowo!!) pokazała mi na szybko
 jak trzymać robótkę w rękach, jak robić łańcuszki i słupki :)

Naplątałam, namodziłam, nacudowałam i dziś zrobiłam 3 kwadraty :)
Do narzutki jeszcze daleko - ale początek musi być ;)

I tak grudzień zaczął sie u nas szydełkowo i kolorowo :)